Dzień Rodzicielstwa Zastępczego

Rozmiar czcionki:
30 maja -Dzień Rodzicielstwa Zastępczego

Uznając potrzebę poprawy losu dzieci odrzuconych i osieroconych oraz działań na rzecz rozwoju i popularyzacji ruchu rodzicielstwa zastępczego w Polsce, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Uchwałą z dnia 24 maja 2006 ustanowił 30 maja – Dniem Rodzicielstwa Zastępczego W Polsce jednym z wielkich i nadal nierozwiązanych problemów pozostaje umieszczanie i pobyt dzieci w publicznych domach dziecka. Dzieci pozbawione opieki rodziców, osierocone, opuszczone, nie mają szansy zaznać tego co jest przyrodzonym, naturalnym prawem każdego dziecka – wychowywania się w rodzinie, posiadania Mamy i Taty. Rodzicielstwo zastępcze to jedna z najpiękniejszych misji jaką może podjąć każdy człowiek. Przyjąć do własnej rodziny nieswoje dziecko, ofiarować mu swą miłość i troskę. Wprowadzać je w dorosłe życie, dzielić z nim radości i smutki. To doprawdy jeden z wielkich darów jakie można ofiarować drugiemu człowiekowi. I na szczęście przybywa ludzi, którzy chcą podjąć tak szlachetną misję. Rodzinne Domy Dziecka, Rodziny Zastępcze, Rodzinne Pogotowia Opiekuńcze otaczają opieką coraz większą liczbę dzieci. Szkoda tylko, że proces ten przebiega wciąż za wolno i napotyka jeszcze wiele przeszkód. Dlatego w interesie dzieci, w interesie zdrowego społeczeństwa, należy wspierać rozwój wszelkich form rodzicielstwa zastępczego. Wiele osób oglądając programy telewizyjne, czy też czytając o losach porzuconych, osamotnionych dzieci, widzi siebie w roli zastępczego rodzica. Niestety większość poprzestaje na owym myśleniu, nie realizując nigdy takich zamierzeń. Co zatem powstrzymuje przed urzeczywistnieniem takich planów? Niewiedza, stereotypy, obawa przed formalnościami, ingerencją w życie oraz niepewność, czy sprosta się tak odpowiedzialnemu zadaniu. Rodziny zastępcze w panującej powszechnie krzywdzącej opinii wyłudzają pieniądze od państwa, otrzymują ogromne środki finansowe na utrzymanie dzieci oraz marnotrawią otrzymane fundusze. Rzeczywistość jest jednak daleka od przedstawionej wizji. Tak kształtowane sądy na temat rodzin zastępczych wpływają na brak szacunku dla tego środowiska. Niestety takie opinie mają swoje dalsze konsekwencje – odstraszają bardzo wielu potencjalnych kandydatów do pełnienia funkcji rodziny zastępczej. Wbrew zasłyszanym opiniom rodzicielstwo zastępcze nie jest wcale formą zarabiania na życie. Aby zostać rodzicem zastępczym, trzeba mieć stałe źródło utrzymania, posiadać polskie obywatelstwo, być nie karanym, dysponować odpowiednimi warunkami lokalowymi dla odpowiedniej liczby osób. Ważnym wymogiem jest także zdrowie psychiczne i brak chorób, które uniemożliwiają opiekę nad dzieckiem. Po spełnieniu tych wymogów kandydaci na rodziców zastępczych muszą przejść odpowiednie szkolenie, po którym następuje proces kwalifikacji oceniany przez zespół specjalistów. Dzieci trafiają do rodzin zastępczych na podstawie orzeczeń sądu rodzinnego. Zastępcze rodzicielstwo nie jest „zastępowaniem rodziców”, ale raczej pełnieniem funkcji rodzicielskiej. Taka relacja pozwala bowiem na sukcesywne budowanie z dzieckiem więzi równoległej do tej, którą ma ono z biologicznym rodzicem. Dziecko może zatem obdarzyć rodziców zastępczych podobnym uczuciem, jak rodziców naturalnych, jednak, co ważne, nie może się to odbywać kosztem jego kontaktów i relacji z nimi. Rodzicem zastępczym może zostać każdy, kto ma prawdziwą motywację do pełnienia tej właśnie funkcji, jednak musi zdać sobie sprawę z faktu, że czekają go trudności. Istotne jest także uświadomienie sobie, że dzieci porzucone są dziećmi trudnymi, wywodzącymi się z różnych środowisk, bardzo często po traumatycznych przeżyciach. Codzienność rodzicielstwa zastępczego nie jest jednak usłana różami. To nieustanna troska - żmudna praca nad każdym dzieckiem w celu zrekompensowania mu wszystkich jego problemów i trudnych niekiedy doświadczeń z przeszłości. Często bowiem dzieci, które trafiają do rodzin zastępczych mają za sobą mroczne doświadczenia – przemoc fizyczną, molestowanie seksualne, uzależnienie od alkoholu czy też narkotyków. Celem pomysłodawców ustanowienia Dnia Rodzicielstwa Zastępczego jest propagowanie idei rodzicielstwa zastępczego jako wielkiego daru, który jest przecież wielką życiowa misją pomocy drugiemu człowiekowi. Dzień Rodzicielstwa Zastępczego ma przede wszystkim zwrócić uwagę na taką formę pomocy dzieciom i łamanie fałszywych opinii na ten temat. Z pewnością dzięki ich wysiłkom dojdzie do podniesienia rangi społecznej rodzicielstwa zastępczego. Dzień Rodzicielstwa Zastępczego jest również doskonałą okazją do złożenia życzeń rodzinom zastępczym oraz osobom prowadzącym rodzinne domy dziecka w podzięce za niełatwą służbę, jaką pełnią w polskim systemie pomocy społecznej. Możliwe, że Dzień Rodzicielstwa Zastępczego będzie także okazją do uświadomienia społeczeństwu, jak wiele problemów natury społecznej i administracyjnej napotyka to środowisko. Przełamać negatywne mity na ten temat mogą przecież sami rodzice zastępczy, którzy mają wiedzę teoretyczną i praktyczną w tym zakresie i znają specyfikę, problemy oraz potrzeby takich rodzin. Istnieje ogromna potrzeba zaangażowania wielu osób i instytucji, aby przełamać w ludziach strach przed zastępczym rodzicielstwem. Dzień Rodzicielstwa Zastępczego powinien zatem rozbudzać w ludziach ciekawość związaną z pełnieniem tej funkcji oraz zainteresowanie problemami osamotnionych dzieci. Rodziny zastępcze są przecież miejscem, gdzie dzieci, które nie mają szans na wychowywanie się w naturalnej rodzinie, zostają przygotowane do aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym. A może w Twoim domu jest miejsce dla osieroconego dziecka?